środa, 1 czerwca 2011
O spadaniu
Długi lot
Precz z mojego życia
Odejdźcie wszystkie Demony i Anioły
I jedne i drugi zniknijcie w kłamstwie dziejów
Mamiliście mnie obietnicami, duszę jedynie rozrywając
Dawałam się otulać Waszymi skrzydłami i chciałam wierzyć, że nie prowadzicie mnie na zatracenie
Teraz siedzę nad urwiskiem i spoglądam w dół
Nadal nie mam skrzydeł
Spadanie wcale nie boli
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

6 komentarze:
Najbardziej bolą te odcięte... samemu :(
Hm. Smutne czy nie?
http://youtu.be/s_dJzD5Vs7g
Niestety link się nie wyświetla
Się wyświetla się!
Czemu nic nie piszesz... :(
Napisałam:)
Prześlij komentarz